1

2

3

4

5

 

Podzielić to, co niepodzielone

Dawniej większość mieszkań była podobna do sobie pod względem kształtu czy rozmieszczenia poszczególnych pomieszczeń. Współcześni projektanci idą jednak często w zupełnie odmiennych kierunkach. W efekcie powstają bardzo różne mieszkania, od apartamentów z kilkoma poziomami i dużą powierzchnią metrów kwadratowych po niewielkie kawalerki. Wyposażanie szczególnie tej ostatniej może wiązać się z pewnymi wyzwaniami. Ograniczona przestrzeń nie daje poczucia swobody, stąd tak wielkie zainteresowanie projektantów oraz właścicieli małych mieszkań usuwaniem zbędnych ścian. Dzięki temu osiąga się efekt bardziej przestronnych wnętrz. Niestety czasami odnosi to skutek odwrotny do zamierzonego. Jedna wspólna przestrzeń przykładowo do odpoczynku, spożywania posiłków i pracy niekoniecznie musi być czymś przyjemnym czy choćby funkcjonalnym. Można jednak stworzyć sztuczny podział za pomocą odpowiedniego ustawienia mebli. Te wysokie jak półki na książki będą naturalną granicą, podobnie jak oddzielenie kuchni od salonu stołem barowym.

Ława przypominająca dawne czasy

Jeszcze kilkanaście lat temu ława z nieodłącznymi fotelami była jednym z najbardziej powszechnych elementów wyposażenia w polskich domach. Przy niej odpoczywano z filiżanką kawy, a także przyjmowano gości. Można powiedzieć, że stanowiła centrum salonowego życia. Choć wiele osób jest zdania, że najprzyjemniej czas spędza się na rozmowach przy stole w zaciszu kuchni, która jest przecież sercem każdego domu, to jednak ważne uroczystości czy chociażby coroczne imieniny organizowano z poczęstunkiem ustawionym na ławie w dużym pokoju. A jak jest teraz? W domach coraz rzadziej mówi się o tak zwanym gościnnym czy dużym pokoju. Teraz jest to po prostu salon, ewentualnie pokój dzienny. Czy jest tam ława? W pewnym momencie jakby zniknęła z polskich domów. Została zastąpiona dużymi stołami jadalnymi lub niewielkimi stolikami do kawy. Jednak nadal można ją spotkać. Stoi w niejednym domu w otoczeniu nie tradycyjnej wersalki, ale raczej modnej dużej kanapy, czasami zastępowanej przez narożnik z mnóstwem poduszek.

Miejsca aż pod sufit

Szukając mieszkania warto zwracać uwagę nie tylko na jego powierzchnię, ale także wysokość ścian. W większości przypadków jest ona podobna, jednak na rynku pojawiają się również lokale o nietypowej wysokości. Jeżeli powierzchnia mieszkania jest niezbyt duża, wówczas wyposażenie można skierować ku górze. Wysokie meble są bardzo pojemne, a jednocześnie pozwalają na ograniczenie zajmowanej powierzchni. Można je kupić w wielu sklepach meblowych, ale urządzający niewielkie mieszkania powinni przynajmniej rozważyć skorzystanie z usług firmy wykonującej meble na wymiar. Wyposażenie można wówczas dostosować do każdej powierzchni czy nawet nietypowego układu pomieszczeń. Niektórzy właściciele wysokich mieszkań urządzają w nich tak zwane antresole. Na takim półpiętrze w zależności od rodzaju wnętrza można urządzić sypialnię, a nawet osobne pomieszczenie do pracy. Jak pokazują powyższe przykłady niewielka powierzchnia nie przekreśla wygodnego życia w pełni funkcjonalnym mieszkaniu o niestandardowych wymiarach.

Mieszkanie w wersji mini

Każdy chciałby mieć optymalną przestrzeń do życia i mieszkania. Za duża może być przytłaczająca i niefunkcjonalna. Jednak zbyt mała bywa prawdziwym dramatem. Przede wszystkim w niewielkim mieszkaniu nie można pozwolić sobie na wybieranie akurat takiego wyposażenia, jakie się podoba. W sklepie meblowym meble wyglądają zazwyczaj na mniejsze niż są w rzeczywistości, a wszystko za sprawą dużej otwartej powierzchni. Miarka z dokładnie wymierzonymi wymiarami podczas zakupów to podstawa. Warto również pytać pracowników takiego sklepu o wyposażenie wielofunkcyjne. Na małej powierzchni liczy się możliwie najbardziej ergonomiczne jest wykorzystanie. Stąd tak duża popularność mebli, które dają się łatwo i szybko składać, a nawet chować. Współcześni projektanci mają na uwadze, że spore grono klientów to właśnie osoby mieszkające w blokach. Choć mieszkania bywają różne, to jednak nadal często spotyka się te zbyt małe. Nawet jeżeli lokal zakwalifikowany jest jako średni, to nie można zapominać o liczbie mieszkańców na metr kwadratowy.

Pieniądze w nieruchomościach

Zarówno rynek pierwotnych nieruchomości z pierwszej ręki, jak również ten obejmujący lokale już wcześniej zamieszkiwane mają za sobą lepsze i gorsze momenty. Bywały i zapaści, i chwile dające dobre możliwości do handlowania nieruchomościami. Poprzednie lata można uznać za dosyć burzliwe jeżeli chodzi o rynek nieruchomości. Obecnie jednak sytuacja wydaje się stabilizować. Na tyle, że coraz większa grupa inwestorów właśnie w zakupie nieruchomości widzi dobrą lokatę. Podczas gdy możliwości odkładania gotówki w odmiennych formach w bankach lub inwestowania ich w inne inwestycje pozostawiają wiele do życzenia, zakup nieruchomości chociażby pod wynajem może się okazać i opłacalne, i bezpieczne. Jak podkreślają sami zainteresowani taką opcją wykorzystywania pieniędzy, na szczęście ceny nieruchomości stabilizują się. Są na tyle niskie, iż opłaca się obecnie przede wszystkim rozważyć nabywanie kolejnych nieruchomości. W ten sposób można bez zbędnego ryzyka zapewnić sobie ulokowanie pieniędzy, które będą się zwracać.

Żyć z kulturą

Wybierając miejsce do życia zwraca się uwagę na wiele czynników. Jednym z decydujących jest oczywiście cena nieruchomości. W czasach, kiedy na rynku pracy panują takie, a nie inne warunki, zdolność do spłacania zadłużenia względem kredytodawców jest co najmniej ważna, jeśli nie decydująca. Mimo wszystko jednak potencjalni inwestorzy i lokatorzy często patrzą również na inne kwestie. Ważna jest edukacja i dostęp do dobrych szkół różnych szczebli. Niemniej jednak równie istotne może być życie kulturowe i artystyczne w danym mieście lub w konkretnej dzielnicy. Dostęp do ośrodków zajmujących się tego rodzaju działalnością i prowadzących takie zajęcia może być ważny nie tylko dla rodzin z dziećmi, ale także osób starszych, chcących zapełnić sobie aktywne spędzanie czasu na emeryturze. Na pierwszy plan wysuwają się duże miasta. Choć zakres działań związanych ze sztuką jest tam największy, to jednak mniejsze miejscowości także bardzo często mają się czym pochwalić. Bogata historia, a przede wszystkim wieloletnia tradycja skłaniają do podejmowania wielu artystycznych inicjatyw.

Cała Polska nasza jest

Polacy są narodem dosyć zasiedzianym. Pokazują to wyraźnie badania, prowadzone na przestrzeni kilku, a nawet kilkunastu lat. Zresztą nie trzeba dysponować naukowo potwierdzonymi tezami, aby móc taką hipotezę potwierdzić. Wystarczy spojrzeć na swoją historię adresów zamieszkania lub przyjrzeć się migracjom w rodzinie lub wśród znajomych. Ludzie zdecydowanie częściej wyjeżdżają do pracy za granicą niż szukają jej w odległych końcach kraju. Migracje wewnątrz kraju nad Wisłą mają głównie znaczenie w przypadku osób uczących się i wyjeżdżających na studia. Wielu rodaków spędza natomiast niemal całe życie w jednym miejscu. Zdarza się, że zostają nawet w tym samym domu. Taka sytuacja na pewno ma odzwierciedlenie na rynku nieruchomości. Zdecydowania nie ma tu tradycji wynajmowania, chyba że mowa o wspomnianych studentach czy młodych absolwentach. Polacy o wiele bardziej wolą przysłowiowe ciasne, ale mimo wszystko własne. Nie zawsze jest to w ostatecznym rozrachunku opłacalne, ale mimo wszystko nadal kusi.

Gdzie zamieszkać by żyło się lepiej

Na tak postawione pytanie będzie zapewne wiele, do tego bardzo odmiennych od siebie odpowiedzi. Jedni wybierają cichą wieś, inni nie wyobrażają sobie zamieszkania z dala od centrum dużego miasta. Najlepiej jeżeli jest ono stolicą kraju lub przynajmniej główną aglomeracją w regionie. Zwolennicy miejskiego stylu życia na uwadze mają głównie szanse na zdobycie pracy i wyższe za nią wynagrodzenie. Faktycznie, wysokość tego ostatniego bardzo często podyktowana jest właśnie miejscem zamieszkania. Jednak wokół takiej tezy narosło również wiele mitów. Owszem, w dużym mieście można więcej zarobić. Trzeba jednak mieć na uwadze, że bardzo często zarobki zależne są od doświadczenie oraz wykształcenia. Jednocześnie wyższe dochody często idą w parze ze znacznie wyższymi kosztami życia. Już za samo mieszkanie trzeba zapłacić znacznie więcej, a nawet wtedy często nie ma się szansy na znalezienie czegoś w dobrej lokalizacji blisko centrum. Podsumowując bilans czasami niższe zarobki w miejscu tańszym do utrzymania domu mogą oznaczać zaoszczędzone pieniądze.

Mieszkanie o wysokiej jakości

Na czym opierają się współczesne badania popularności poszczególnych ośrodków miejskich wśród rodaków? Przede wszystkim pyta się Polaków o ogólne zadowolenie z życia w danym miejscu. Jednak takie opinie mogą być bardzo subiektywne. O wiele bardziej miarodajne wyniki uzyskuje się podczas porównywania największych miast w kraju pod kątem lokalnego rynku pracy, ale także bazy naukowej i szkolnictwa. To właśnie one najczęściej brane są pod uwagę tak przez ośrodki badające to zagadnienia, jak również samych ankietowanych. Najważniejsza we współczesnym świecie jest praca. Stanowi ona jeden z najczęściej poruszanych tematów społecznych. Niestety to właśnie z nią związane są również problemy wielu Polaków. Znaczna ich część decyduje się na zakup mieszkania lub domu właśnie w mieście. W ten sposób liczą na bardziej pewne zatrudnienie oraz wyższe dochody. To wszystko wpływa na ogólną jakość życia. Planując przeprowadzkę warto zajrzeć do statystyk i poszukać miejsca, które nie tylko przyciąga stale nowych mieszkańców, ale jednocześnie potrafi ich zatrzymać na dłużej.

Miasto ciągle na topie

Już w starych polskich komediach można dostrzec, że tym co kusiło i nadal kusi obywateli jest życie w mieście. Dawniej kojarzone z życiem na wyższym, można powiedzieć bardziej elitarnym poziomie, dzisiaj stanowi synonim szans na karierę i rozwój osobowy. Jednak z upływem lat coraz wyraźniejszy staje się również trend o zupełnie odwrotnym kierunku. Mieszkańcy dużych, zatłoczonych aglomeracji uciekają z miast, by osiedlać się na dalekiej wsi, a co najwyżej na przedmieściach. Budowa domu wychodzi tam taniej, można wybrać sobie miejsce odpowiednie do potrzeb, z dostępem do podstawowych usług na wyciągnięcie ręki lub na zupełnym końcu świata. Czy zatem miasto nadal może chwalić się, że to właśnie ono jest najchętniej wybieranym miejscem do życia? Coś w tym jest, na pewno w przypadku młodych ludzi. Praca zawodowa daje najlepsze perspektywy właśnie w dużych ośrodkach miejskich. Tam o nią najłatwiej, poza tym coraz więcej młodych osób studiuje na uczelniach wyższych, a potem szuka zatrudnienia w mieście im znanym.